Najlepsze jaja po wprowadzeniu i umeblowaniu domu to przygody z naszymi, wtedy jeszcze, nowymi psami. Kurcze co to się nie działo ... Dziś ogarnia mnie wesołość ale wtedy nie było nam do śmiechu.
Młody husky potrafi naprawdę dokonać zniszczeń w ogrodzie o jakich się nie śniło filozofom. Co ciekawe tresura psa tej rasy okazała się graniczyć niemal z cudem. Jakimś zbiegiem okoliczności otrzymaliśmy od znajomej ciekawy system - coś działającego jak elektryczny pastuch dla psa. Jest to o tyle ciekawe urządzenie, że pies noszący specjalną obrożę elektroniczną zaczyna w dość szybkim czasie omijać wybane miejsca w ogrodzie. Dopiero ten elektroniczny kojec dla psa skutecznie rozwiązał inne problemy z naszym huskym. Jakie ? Oczywiście była to wielka chęć zwiedzania i odkrywania otaczającego świata. Dla tego psa żadne ogrodzenie nie było przeszkodą.
Na porządku dziennym były wycieczki psa po okolicy, często kiedy udawało mu się opuścić dom rano wracał dopiero późnym wieczorem. W tym czasie nieźle martwiliśmy się o jego los - no ale jaka ewentualność dla wolności psa ? Kojec dla psa okazał się też dobrym roziwązaniem, ale przecież nie można psa cały dzień więzić w tego typu małej klatce.
Cóż, na szczęście okazało się, że ten pastuch elektryczny dla psa rozwiązał większą część problemów z psem. Co ważne w żaden sposób nie szpecił ogrodu i był dla wszystkich gości zupełnie niewidzialny. Wiadomo, każdy chce mieć ogród piękny, a pies niekoniecznie musi podzielać to zdanie :)
Kolejne tygodnie to kolejne pozytywne zaskoczenie. Husky który każdą sytuację w której odpinałem smycz wykorzystywał do ucieczki na wolność nagle zmienił się nie do poznania. Jak ? Podziałała elektryczna obroża, którą po założeniu można kontrolować za pomocą pilota. Dziś pies doskonale potrafi określić na jaką odległość może się od nas oddalić, a ja mam głowę wolną od zastanawiania się jak okiełznać niesfornego psa na spacerze.
Ostatnim problemem było jednak szczekanie psa. Wokół pojawiło sięcoraz więcej domów i ludzi. Nie każdemu głośne wycie huskego odpowiadało, a ten pies naprawdę potrafi wyć jak megafon na dworcu. Kilka razy założona obroża antyszczekowa okazała się dokonałym antidotum. Dziś pies oczywiście nie musi już nosić tego typu obroży. Tresura okazała się szybka i skuteczna na długi czas. Są oczywiście dni kiedy pobudzony szczeka lub zawyje ale na szczęście trwa to minuty, a nie jak dawniej całe godziny.
Tagi: elektryczna obroża, obroża antyszczekowa, tresura psa, elektryczny pastuch, tresura psów
skomentuj (0)
Kocioł zamontowany. Podłoga wali ciepłem po całym domu. Miłe białe pudełko zastępuje całą złożoną aparaturę.

Podłoga fajna, ale nie tam gdzie trzeba. Chłopcy zrywają i klną. Klną i zrywają. A filtry ciągle nie wiadomo jakie.
Płytki zamówione. Z niewiedzy chciałem podjechać i zabrać w bagażnik.

Cztery napakowane palety. Idiota ze mnie.